Co zrobić, kiedy pies się boi burzy? Jak wyciągnąć mu kleszcza? Czym zająć, kiedy się nudzi w domu? Czy powinienem panikować, jeśli kot zje moją czekoladę? Jak mu podać tabletkę, kiedy on na widok pigułki tylko szczerzy kły? Dlaczego kocur nasikał mi do butów? Czy on to robi złośliwie? Jak przygotować kota i psa na pojawienie się dziecka w domu? Każdy ma takie wątpliwości. Świetnie, że się spotykamy, bo na wiele z tych pytań znalazłem już odpowiedzi.

Nazywam się Maciej Sas. Od 11 lat jestem właścicielem Bero (psa pasterskiego bergamasco). On jest zdania, że to ja do niego należę… Za to moje koty nie mają wątpliwości, kto jest czyim panem: Blue (charakterna kotka kartuska, ze mną od 8 lat) i Bubusław (pół kartuz, pół brytyjczyk, z którym dzielę dach nad głową od 5 lat) jasno pokazują, kto tu jest dla kogo.

Jestem też dziennikarzem – najpierw byłem związany z Radiem RMF FM, potem z „Gazetą Wrocławską”. Wiele lat współpracowałem też w ogólnopolskimi, psiarskimi czasopismami: „Moim Psem”, a później z „Przyjacielem Psem”.

W tym czasie poznałem wielu znakomitych lekarzy weterynarii, behawiorystów, ludzi wolontariacko zajmujących się zwierzętami i tymi, którzy dbają o sportową formę zwierzaków. Dzięki wiedzy, jaką zechcieli się podzielić, mogłem pomóc trójce moich kudłatych domowników w trudnych chwilach. Wiem też przede wszystkim, że te wiadomości uratowały kilka psich i kocich istnień.

Ciągle jednak czułem, że wiele cennych informacji jest niewykorzystanych. Znajomi, wiedząc o moich zainteresowaniach, często pytali o podpowiedź: jak pomóc choremu zwierzęciu, jak je uczyć, jak coś zmienić? A może powinienem podzielić się tym wszystkim na blogu? Ta myśl kiełkowała kilka lat. Wreszcie dojrzała.

Na moim blogu znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań, które ja sam sobie zadawałem, żyjąc pod jednym dachem z psem i dwoma kotami. Ale, dla jasności: nie jestem ekspertem z dziedziny weterynarii czy zoopsychologii. Tam, gdzie problem wykracza poza moje kompetencje, razem z Tobą poszukam jego rozwiązania u fachowców. Mam to szczęście, że dzięki mojemu zawodowi poznałem tych najlepszych.

Jeśli masz ochotę opowiedzieć mi o swoich zwierzakach, zapytać o coś, co Ci nie daje spokoju, przesłać ich zdjęcie, skomentować lub podzielić się przygodą, pisz do mnie śmiało!